Autor proponuje przewrotny test: jeżeli człowieka można zastąpić sztuczną inteligencją i tekst właściwie nic na tym nie traci, być może problem nie leży w AI, lecz w sposobie, w jaki piszemy.
Dotyczy to zresztą nie tylko badaczy. Jeśli AI może napisać pracę za studenta, a po podmianie autora nikt nie zauważa większej różnicy, warto zapytać nie tylko: „Czy student oszukuje?”, ale również: „Po co właściwie kazaliśmy mu napisać taki tekst?”
Artykuł nie jest manifestem przeciwko AI. Przeciwnie — pyta o takie formy pisania, w których sztuczna inteligencja może uczestniczyć, ale nie może po prostu usunąć autora bez zmiany samego procesu poznania. Pisanie jako doświadczenie, relacja, zaangażowanie, metoda badania i sposób bycia w świecie okazuje się znacznie trudniejsze do zastąpienia.
Cultural Studies Critical Methodologies, OnlineFirst, 18 sierpnia 2026.
DOI: 10.1177/15327086261478608
